Biało-czerwona we Fredrikstad!

Na koncercie Marka Brachy z okazji 100 lecia odzyskania  przez Polskę niepodległości, przygotowanym przez Związek Polaków we Fredrikstad przybyło około 200 miłośników muzyki klasycznej. Wśród gości byli zarówno polscy jak i norwescy melomani. Artysta wprowadził nas w magiczny świat, a słuchający dali się zaprosić do niezwykłej podróży w świat muzyki klasycznej. Dzięki kompozycjom Chopina, Szpilmana czy Paderewskiego mogliśmy odwiedzić Polskę przełomu XIX i XX wieku. Odczuć emocje towarzyszące naszym narodowym twórcom oraz poznać historie zaklęte przez nich w najpiękniejszych dźwiękach. W wykonaniu Marka Brachy to prawdziwy balsam na serca. Potwierdziła się teza, że muzyka to międzynarodowy kod kulturowy. Wydarzanie to było również znakomitą okazją, aby wzmocnić przyjaźń polsko-norweską. Honorowymi gośćmi była pani ambasador RP Iwona Woicka-Żuławska, polski konsul Andrzej Jach oraz norweski burmistrz miasta Jon Ivar Nygård. Pani ambasador w swoim wystąpieniu nawiązała do pięknej tradycji współpracy polsko-norweskiej, tej współczesnej, ale i  dobiegającej 100 lat. Stosunki obu krajów sięgają dużo dalej, jednak dla nas Polaków rok 2019 to właśnie rok świętowania naszej niezależności politycznej, a co za tym idzie nawiązywania międzynarodowych stosunków dyplomatycznych z różnymi krajami m.in. z Norwegią. W części oficjalnej głos zabrał także burmistrz Fredrikstad,  który przybliżył historię naszych wspólnych dróg. Nawiązał  żartobliwie do barw lokalnego klubu piłkarskiego FFK, którego czerwono-białe kostiumy są wzorowane na naszych barwach narodowych. Stało się to za pozwoleniem polskich władz ZPN już w roku 1927. To dla nas jednocześnie zabawna, ale i emocjonalna historia.

Sam koncert długo pozostanie w pamięci wszystkich słuchaczy. Bardzo znane utwory – jak Chopina czy Paderewskiego, przeplatały się z mniej rozpoznawalnymi np. Szpilmana czy Tansmana. Całość spięła klamra polonezów, a na bis artysta brawurowo wykonał Poloneza As-dur Chopina. Nic dziwnego, że otrzymał owacje na stojąco. Oprócz muzyki można było jeszcze zapoznać się z dwiema wystawami: jedną dotyczącą polskich przedwojennych mężów stanu i drugą, pokazującą ważne Polki. Całość zakończył wspaniały poczęstunek przygotowany przez  radę rodziców Polskiej Szkoły we Fredrikstad i Stowarzyszenie „Tacy Sami”.

Dziękujemy serdecznie! Było coś dla ducha i dla ciała, na szczęście w rozsądnych  proporcjach.

Dziękujemy wszystkim, którzy zechcieli razem z nami świętować to wspaniałe wydarzenie.

Razem potrafimy zrobić naprawdę coś wyjątkowego!

Leave a Comment